jesień

Jeśli wybierzesz się do Włoch w miesiącach jesiennych będziesz mieć możliwość spędzania czasu w czasie jednej z najpiękniejszych pór roku.

Włoska jesień jest jednym z najpiękniejszych okresów w roku. Pojawiają się piękne kolory z palety czerwieni, żółci, brązów i pomarańczy.

Poranki i wieczory stają się chłodniejsze ale w ciągu dnia w słońcu jest ciepło jak w lecie. To jesienne słońce wcześniej schodzi malując popołudnia ciepłymi, złotymi barwami, które kontrastują z najczęściej błękitnym niebem. Przepiękne kolory, z wyraźniejszymi formami i długimi cieniami są rajem dla fotografów i estetów, którzy nie mogą obojętnie przechodzić obok takich spektaklów kształtów i kolorów.

włoska jesień
Ciepłe kolory promieni słonecznych

Jesień we Włoszech jest również czasem poświęconym świętowaniu zbiorów i zanurzania się w radość jedzenia. I picia. W tym czasie bez problemu można poznać prawdziwie smaczną i lokalną kuchnię opartą na lokalnych produktach – wystarczy odwiedzić jeden z licznych festiwali żywności – sagre. Obok próbowania potraw można kupić masę świeżych lokalnych produktów. W każdym regionie, i praktycznie w każdym mieście i wiosce, odbywają się sagre a zatem masz szanse wziąć w nich udział niezależnie od tego, gdzie we Włoszech planujesz podróżować… Oczywiście, ich głównymi bohaterami są typowe owoce niezakwestionowane sezonu, królowie i królowe jesienny włoskim stole.

kolory czerwieni i złota
kolory czerwieni i złota

To jedna z milszych form zwiedzania kraju.

Castagne,  czyli kasztany, a także funghi (grzyby) i tartufi i są prawdziwymi przysmakami w tym okresie. Obok nich królują mięsa a wśród nich wyśmienite mięso z dzika (cinghiale). Jesień to oczywiście czas winobrania i produkcji wina więc, naturalnie, sporo imprez poświęconych jest oryginalnemu nektarowi bogów. Na sagre trzeba się jednak wybrać na początku jesieni – we wrześniu i październiku. Listopad jest już chłodniejszym miesiącem i znikają wszelkie imprezy na świeżym powietrzy. A takie właśnie są sagry

kasztany
kasztany, kasztany…

Poza brązami kasztanów, grzybów i zaoranych pól jesień kojarzy mi się z brązem czekolady. Właśnie w październiku i listopadzie można zrobić sobie czekoladowy maraton odwiedzając festiwale czekolady. Najsławniejszy z nich odbywa się w Perugii w Umbrii – Eurochocolate. Tu można popróbować słodkości z Nestle, Lindt, Gianduia Caffarel, Pernigotti, Domori, Eraclea e  Ciobar. Z moich obserwacji wynika, że czekoladę Włosi lubią ale jest ona mało dostępna w upalnym okresie letnim.  Jest więc całkowicie zrozumiałe, że festiwale czekolady zamykają okres festiwali żywności. Zaprasza Aosta ze swoim Art & Ciocc, Bolonia z Cioccoshow, San Marino – Chocotitano i wiele innych miast – łasuchów.

Wybrzeże Amalfitańskie
błętkity

Brązowa jesień kojarzy mi się się również z błękitem i ciszą. Dlaczego? Bo po sezonie, kiedy już staje się chłodniej znikają turyści a i sami Włosi stają się mniej mobilni. Dlatego to najlepszy czas, żeby wolne chwile spędzać nad morzem. Spacerując po plaży albo przysiadając w plażowej kafejce. Jest pusto. Te typowo plażowe kafejki i restauracje zamykają się pod koniec października ale jest całe mnóstwo miejsc gdzie miejscowość otacza morze więc siłą rzeczy miasto żyje na wybrzeżu funkcjonując przez cały rok.

Wybrzeże Amalfitańskie
może zameczek wśród winnic z boskim widokiem?

Dla podróżujących włoska jesień  przynosi również wolne miejsca w pokojach, niższe ceny i przestrzeń na ulicach i restauracjach. Czas zaczyna płynąć własnym rytmem, spokojniejszym, włoskim…

  • Uwielbiam te budynki oświetlone jesiennym słońcem na złoto. I winnice mieniące się czerwienia, żółcią i zielenią. Jesień jest wyjątkowa.

  • Smakowanie włoskiej jesieni przy filiżance gorącej czekolady jest doskonałym połączeniem odbierania jesieni wszystkimi zmysłami i dlatego późna jesień kojarzy mi się w Italii z gorącą czekoladą. Pozdrawiam.

  • Te kolory.. Coś pięknego! Piękna złota jesień nie opuszcza również Londynu! :)