włoscy technicy

Jakiś czas temu postanowiłam przeinstalować system w moim PC. Windows 8 zainstalowany na moim pięknym nabytku mi nie podszedł i zdecydowałam się na powrót do starszej wersji.

Informatyk, któremu powierzyłam to zadanie nie wpadł jednak, że skoro wcześniej miałam postawiony system z językiem polskim to i taki powinien (mógłby) zainstalować. Kiedy zgłosiłam „zażalenie” rozłożył ręce dodając, że przecież tak świetnie mi idzie po włosku (!). Gdzie się dało poinstalowałam jakieś nakładki polskie. W konsekwencji mam całkowity mix językowy. Do tej pory nie odkryłam według jakiej zasady dodawane są polskie teksty.

Powoli zaczynam się skłaniać do odnalezienia płytki z Windows8, którą zakupiłam wraz z ultrabook’iem i na nowo dać szansę światu obrazeczków, ikonek i przesuwanych ekranów. Przez te kilka miesięcy faktycznie poduczyłam się włoskiego słownictwa z branży IT i nie potrzebuję dodatkowego wsparcia! :)

A tymczasem mogę sobie poćwiczyć włoski i „wysłać wiadomość e-mail” albo „chiudere la finestra” (czyli zamknąć okno).

makaronizmy
Mój PC to jeden wielki makaronizm

Outlook również kompletnie zwariował. Są tego oczywiście plusy – chcąc nie chcąc utrwalam sobie język włoski. Już nie ulega wątpliwości, że elementy usunięte to posta eliminata a skrzynka odbiorcza to posta in arrivo. Wystarczy dopasować sobie ikonki. Taka zabawa! :)

nauka włoskiego
Bozze = Kosz, posta inviata = poczta wysłania…

Ja oczywiście wiem, że maniera nadużywania wyrazów łacińskiego pochodzenia to snobizm, manieryczna ornamentacja i ostentacyjne zadzieranie nosa. Ale jak tego uniknąć w zaistniałej sytuacji???

Absolutnym hitem stała się moja ostatnia wyprawa do tecnico, który naprawia PC. Miał podkleić zawias ekranu. Po dwóch dniach nie dość, że zawias pękł na nowo to jeszcze panel zakrywający ramę ekranu zwyczajnie w świecie się odkleił!

Nowy i ultra-nowoczesny design mojego ultrabooka zadziwia wszystkich a kunszt tecnico jest szeroko i żywo komentowany;).

włoscy technicy
Il tecnico pi? bravo al mondo

Co nas jeszcze czeka mój drogi PC?

  • No i pięknie naprawiono Ci laptopa, coś niesamowitego…umiejętności naprawcze Twój wybawca miał dość dziwne zapewne 😉

    • Za to umiejętności destrukcyjne miał na pewno! 😉

  • arek_malka

    chyba czas na nowy PC…;D

  • Alicja

    Oj, jak nieprzygoda. Już działa?

    • Działać działa. Ale zgodnie z zasadą tranquillo, tranquillo, domani, domani części jeszcze nie dotarły…