KOMUNIKACJA PUBLICZNA NEAPOLU I OKOLIC NEAPOLU

W Neapolu, jak i całym regionie, podstawowym i najpopularniejszym środkiem transportu jest własny samochód. Tu lubi się podjeżdżać nawet do okolicznych sklepów natomiast passegiata (spacer) znana jest raczej w wersji zmotoryzowanej. Dlatego niestety komunikacja miejska pozostawia wiele do życzenia.

Dodatkowo w mieście jest wiele takich dzielnic gdzie gęsta zabudowa z wąskimi uliczkami i strome podjazdy uniemożliwiają dojazdy tramwajem czy autobusem. Tu królują motorynki.

Jak odnaleźć się w poplątanej sieci publicznej komunikacji Neapolu? Jak poruszać się po mieście? Jak dojechać do takich miejsc jak Pompeje, Herkulanum, Wezuwiusz, Sorrento czy Wybrzeże Amalfitańskie? Oto kilka podpowiedzi, które ułatwią ci poruszanie się po Neapolu i jego okolicach.

Dojazd z lotniska Capodichino do centrum Neapolu

Do Neapolu latają bezpośrednie samoloty z Polski, często w bardzo konkurencyjnych cenach. Jednym z popularniejszych i najtańszych połączeń jest to z Katowic obsługiwane przez Wizzair. I dlatego coraz więcej osób dociera na południe Włoch samolotem.

Lotnisko Capodichino leży blisko miasta, zaraz przy tangenziale, a do centrum pod Dworzec Gówny (Napoli C.le czyli Napoli Centrale) dojeżdża się normalnym autobusem miejskiego przewoźnika – ANM. Autobus nie ma numeru, nazywany jest po prostu Alibus. Przystanki znajdziecie na rozpisce. Tradycyjnie precyzyjnych godzin odjazdu brak ale autobus jeździ regularnie. Przed ukończeniem remontu Piazza Garibaldi, czyli głównego placu przy wejściu na dworzec, autobusy odjeżdżały pobocza ulicy Corso Novara po prawej stronie wychodząc z dworca. Od czasu zakończenia przebudowy placu i podziemnego węzła komunikacyjnego, nie jechałam Alibusem. Jeśli przystanek został przeniesiony, zapytajcie o Alibus per Aeroporto (w Neapolu jest tylko jedno lotnisko – Capodichino).

Komunikacja publiczna Neapolu
Komunikacja publiczna Neapolu i okolic. CLICK i otworzy się mapka // źródło: http://www.anm.it

 

Metro – Metropolitana

Obecnie w Neapolu działają dwie linie metra – linia nr 1 i nr 6.

Linię nr 1 (kolor żółty na mapce) zaczęto budować w 1993r. – w pierwszej odsłonie powstało sześć pierwszych stacji. W kolejnych latach dobudowywano kolejne stacje, zupełnie świeże są Dante, Universita, otwarta w zeszłym roku stacja Municipio i, otwarta w grudniu 2013r., stacja Garibaldi będąca wraz z przyległym Stazione C.le kolei i z Circumvesuviana głównym węzłem komunikacyjnym Neapolu. Znacząco opóźnia się otwarcie stacji Duomo z uwagi na prowadzone prace wykopaliskowe – otwarcie planowane jest dopiero na 2018r.

Docelowo projekt ma stworzyć okrąg łączący strategiczne punkty Neapolu, m.in. lotnisko Capodichino. Prace są już bardzo zaawansowane, ponoć już w 2018r. dojedziemy na lotnisko metrem.

Ciekawostką Metropolitana są jej podziemne stacje. Każda nowopowstająca stacja jest galerią sztuki prezentującą projekty i ciekawe rozwiązania artystów z całego świata. Temu tematowi poświęciłam osobny wpis.

Linia nr 1 to podstawowy środek komunikacji każdego przyjeżdżającego do Neapolu ponieważ łączy Dworzec Główny kolei, Circumvesuviana (w kierunku Sorrento, Wybrzeża Amalfitanskiego, Pompejów, Herkulanum, Wezuwiusza) i przystanek Alitalia (autobus z lotniska) z centrum miasta – stacjami Università , Toledo, Dante.

stacja Toledo - zjazd do innej krainy
stacja Toledo – zjazd do innej krainy

Linia nr 6 (kolor błękitny na mapce) jak na razie jest krótkim i mało strategicznym odcinkiem w zachodniej części Neapolu otwartym niedawno bo w 2007r. ale rozbudowa trwa. Na pewno stanie się bardziej popularna w momencie kiedy dotrze do Piazza del Plebiscito czyli do centrum miasta i do linii nr 1. Prawdopodobnie wtedy staną się bardziej popularne rzadziej odwiedzane a naprawdę warte zobaczenia części Neapolu m.in. widokowe, położone na wzgórzach Posillipo i Mergellina, promenady nadmorskie w Chiaia, Mergellina i Posillipo czy rozciągający się wysokim wybrzeżu, widokowy Parco Virgiliano.

Informacje na temat Metropolitane znajdziecie na stronach ANM czyli neapolitańskiego MPK czy ZTM.

Passante ferroviario – linia nr 2

(kolor granatowy)

Czyli takie niby metro, niby pociąg. Linia ta pokonuje część trasy w tunelach a część na powierzchni ziemi, wykorzystując trakcje kolejowe ferrovia czyli kolei. Jest to najstarsza linia quasi-metra w Neapolu, uważana też za pierwsze passante ferroviario urbano (kolejka miejska) w całych Włoszech. Nie należy do ANM a do normalnych kolei państwowych. Zachodni odcinek między Pozzuoli i Gianturco uruchomiono jeszcze przed wojną, w latach 20-tych, a w ostatnich latach linię przedłużono do San Giovanni.

Linia ta dowiezie Was m.in. do Pozzuoli gdzie znajduje się jedno z ważniejszych miejsc do odwiedzenia – Pola Flegrejskie z udostępnionym do zwiedzaniem kraterem Solfatara usianym dymiącymi i wrzącymi fumarole.

Funicolare – kolejki szynowe

(kolor pomarańczowy)

Neapol rozsiadł się na wzgórzach otaczających Zat. Neapolitańską. Piętrowość miasta jest malownicza ale i ciężka do skomunikowania. Dlatego kluczową rolę w dowożeniu mieszkańców do stromych dzielnic, tych wspinających się na wzgórza, odgrywają funicolare, w ostatnich latach są odciążane rozbudowywaną linią nr 1 Metropolitana.

Te funkcjonujące od ponad wieku kolejki szynowe przechodzą częściowo pod ziemią, pod budynkami, a częściowo wyłaniają się na powierzchnię. Są tak wkomponowane w tkankę miasta, że do niektórych stacji naprawdę jest ciężko trafić. Trzeba po prostu wiedzieć, że w jakimś zaułku pod domem znajduje się wejście na stację! A funkcjonują podobnie jak nasze kolejki szynowe w górach z tym, że mają po drodze kilka przystanków.

Trzy linie dochodzą do dzielnicy Vomero – położonej na wzgórzu bogatszej dzielnicy miasta. Linią centralną, startującą z przystanku Augusteo, w okolicy Galerii Umberto I czyli z samego serca miasta można dojechać m.in. na Piazza Fuga skąd już tylko kilka kroków do jednego w piękniejszych punktów widokowych miasta – Castel Sant’Elmo.

Czwarta linia funicolare, Mergellina, łączy natomiast Posilippo z morzem.

Neapol funicolare
Funicolare. Zaraz wjeżdżamy do tunelu.

Autobusy, tramwaje i trolejbusy

Neapol jest mocno zakorkowanym miastem. Chaotyczny układ ulic, powybijane drogi, czasem jeszcze brukowane, ostre podjazdy i wąskie ulice blokowane przez stawiane przy drodze (czyt. na drodze) samochody potrafią tworzyć długie korki.

Na szczęście spora część samochodów kieruje się do najbliższych wjazdów na tangenziale uciekając przed tłokiem. Tangenziale, czyli obwodnica miasta jest bardzo wygodnym rozwiązaniem zwłaszcza, że zjazdy są częste a sama obwodnica jest położona blisko miasta.

Autobusy jeżdżą bardzo nieregularnie, brak jest rozkładów jazdy, nie ma mapek tras. I panuje ogólny chaos. Generalnie na południu na przystankach autobusowych napisane jest jedynie od której/do której godziny kursuje linia, nie ma rozpiski minutowej, do której jesteśmy przyzwyczajeni w Polsce. Lepiej unikać tego typu transportu jeśli zależy wam na czasie albo przybyciu o czasie. Na transport nocny tymi środkami komunikacji tym bardziej nie ma co liczyć.

Tramwaje praktycznie nie istnieją – kiedyś popularne, dziś zachowane w stanie szczątkowym.
Informacje o liniach (oczywiście jedynie ze wskazaniem godzin wyjazdu na trasę/zjazdu z trasy) znajdziecie na stronie ANM.

Kolejki w okolicach Neapolu

Dzięki nim, nawet nie posiadając własnego samochodu, możemy dostać się w wiele kluczowych miejsc w regionie.

Dwie z nich, Cumana i Circumflegrea, prowadzą różnymi drogami na zachód miasta do Torregaveta, a Circumvesuviana, z licznymi odnogami, pokrywa tereny na południowy wschód Neapolu.

Cumana (kolor turkusowy) i Circumflegrea (kolor fioletowy) czyli Sepsa

Obie linie startują z centrum Neapolu, Montesanto, i przebiegają przez tereny Pól Flegreiskich (Campi Flegrei) – rozległej, 13-kilometrowej kaldery, czyli zapadniętego krateru, który żyje podnosząc się i opadając, pod ziemią buzując rozżarzoną magmą. Próbkę mocy zobaczyć można na jednym z kraterów – Solfatara. Dojeżdża się tutaj linią biegnącą bliżej linii wybrzeża czyli Cumana wysiadając na stacji Pozzuoli.

Również tą linią dojedziecie w okolice miejsca, które jest najbardziej sugestywnym świadkiem historii pływającego na magmie miejsca. To Baia – podwodny park archeologiczny. Nurkując lub z okien statku można podróżować po zatopionym mieście i porcie. W czasach rzymskich był to jeden ze świetniejszych kurortów ulubionych przez możnych i uczonych. Bywali tu Seneka, Tacyt, Cyceron, Pompejusz Wielki, a później cesarzowie August, Tyberiusz, Klaudiusz, Caligula, Hadrian.  Siła natury jest jednak mocniejsza od władzy możnych świata. Dlaczego Baia znalazła się pod wodą przeczytacie w innym moim wpisów już wkróte. Przeciekawe zjawisko.

Kolejką dojedziecie też do leżącego nad morzem Torregaveta, niedaleko skąd jest jedno z naszych ulubionych miejsc do plażowania koło Neapolu – Bacoli. Przymorskie knajpki i urocza plaża przyciąga wielu. A pobliskie jezioro wieczorami ożywa gwarem mieszkańców i turystów. Niedaleko stąd jest również Monte Procida skąd rozciąga się najpiękniejszy widok na Ischię i Procidę. Jeśli chcecie sobie popływać, m.in. na wyspy, trzeba zejść do mariny poniżej i wynająć łódkę albo ponton.

W planach zintegrowanego transportu Neapolu założono, że w przyszłości Cumana zmieni swoją nazwę otrzymując numer 5, a Circumflegrea – numer 8. Obie linie połączy na wysokości Cinthia linia numer 7. Może przy okazji linie zostaną dofinansowane, będą kursować częściej a składy zostaną wymienione na nowsze bo teraz kolejki te to nie lada gratka ale… dla miłośników zabytków kolejnictwa!

komunikacja Neapol
Bajkowa Cumana – początkowa stacja kolejki Montesanto

Circumvesuviana

(kolor kremowy)

Kolej nawiązuje swoją nazwą do Wezuwiusza, u którego stóp rozsiadł się Neapol.

Circumvesuviana , tak jak i Cumana i Circumflegrea, można powiedzieć, że tworzą lokalny folklor. Zdarzają się tak wysłużone i wymalowane składy, że już sama przejażdżka jest atrakcją samą w sobie.

Kolejka ma sześć odnóg krążących wokół Wezuwiusza. Natomiast najbardziej popularną jest ta prowadząca do Sorrento a wiodąca wzdłuż wybrzeża Zatoki Neapolitańskiej. Nią dojeżdża się i do Pompejów i do malowniczych, mocno turystycznych miejscowości na wybrzeżu Półwyspu Sorrentyńskiego, a wreszcie i do samego Sorrento. Wielu nie kończy swojej drogi w Sorrento a przesiada się na autobus prowadzący do Amalfi by podziwiać jedno z piękniejszych włoskich wybrzeży – Costiera Amalfitana.

Circumvesuviana dojeżdża również do pogrzebanego w 79r. ne Herculanum (choć tu mamy więcej linii do wyboru). A niedaleko stacji w Heculanum startują autobusy wywożące turystów na parking na Wezuwiuszu.
Kolej ta istnieje od ponad stu lat i, pomimo problemów finansowych, nadal cieszy się sporym zainteresowaniem.

hotele we Włoszech

Organizacja przejazdów

Bilety na komunikację miejską kupuje się w Tabaccheria. Nie ma zwyczaju kupowania biletów u kierowców a automatów biletowych w autobusach nie ma. Kierowca na liniach poza Neapolem, nawet jeśli będzie miał bilet, często nie będzie miał wydać reszty.

Przy wejściach do metra są kioski i biletomaty więc kupicie bilet bez problemu.

Od pierwszego stycznia w końcu wprowadzono zintegrowane bilety na wszystkie środki transportu więc kupując bilet np. 90-minutowy będziecie mogli pojechać zarówno linią metra nr 2 należącym do kolei, jak i numer 1 należącym do ANM czyli komunikacji miejskiej.

Normalny bilet po mieście kosztuje 1 euro, suburbano 1,20. Bilet 90-minutowy kosztuje 1,50euro ale uwaga: uprawnia on do przejazdu JEDEN RAZ określonym środkiem transportu – raz funicolare, raz koleją, raz metrem itp.
Ceny biletów znajdziecie na stronie Unicocampania.

Bilety zintegrowane, np. 140-minutowy, można również kupić w strefie podmiejskiej Neapolu i to z całkiem odległych miast, m.in. Caserty. Uwaga: tu również obowiązuje reguła RAZ na każdy środek transportu.

Bilety na pociąg kupuje się z reguły na stacjach kolejowych. Piszę „z reguły” ponieważ w mniejszych miejscowościach automaty biletowe nie zawsze sprzedają bilety na krótkodystansowe połączenia. W takim przypadku należy pobiec do najbliższej Tabaccheria. Tu nie zawsze mają bilety, które was zainteresują ale na pewno posłużą dobrą radą.
Jeśli zostajecie dłużej w Neapolu i jego okolicach skalkulujcie czy nie opłaci się wam kupić Arte Card uprawniającą do darmowych przejazdów, wstępów do muzeów, galerii itp.

O tym jak może wyglądać podróżowanie komunikacją publiczną z (przymusowym) wykorzystaniem wszelkich dostępnych środków komunikacji pisałam już pewnego razu. Wpis, wbrew pozorom, nie jest przestrogą a pochwałą kreatywności jaką należy wykazać się w podróżowaniu po Neapolu i jego okolicach! :)

  • Ale rozpiska. Czyli mówisz, że warto się tam pojeździć? Bo puki co, z relacji znajomych, tego co czytałem w necie, raczej średni ten Neapol…

    • Neapolu nie zwiedza się tak jak innych miast. W ogóle Neapolu się nie zwiedza tylko chłonie. 😉 A tu już wkraczają bardzo subiektywne opinie. Ja mam kilka ulubionych miejsc ale generalnie przyjeżdżam tu tylko kiedy muszę bo miasto mnie męczy. Wolę wolny czas spędzić na Wybrzeżu Amalfitańskim.

  • super przydatny artykuł! akurat niedawno odnowiłam sobie Wizz Club a to zawsze jakaś motywacja, żeby się rozejrzeć za którymś z kierunków Wizzaira. Jak się kiedyś zdecyduję na Neapol to na pewno wrócę do Twojego artykułu. Metro przepiękne!

  • Łukasz | Kartka z Podróży

    Z komunikacją publiczną jest tak, że bez niej trudno byłoby się obyć w podróży i zarazem bez niej dopiero zaczyna się podróż. Taka schizma podróżnicza.

    • Ha! Nie myślałam tak do tej pory. Ale masz rację – jazda wypasionym expresem to żadna podróż. 😉 Choć tłuczenie się po gruntowych drogach tuk tukiem na Sumatrze to sama (podróżnicza) przyjemność 😉

    • W sumie 90% racji, ja się obywam bez zbior komu, ale też moje podróże są inne 😉

  • Zawsze twierdziłam, że wszystko wszędzie jest lepiej zorganizowane niż u mnie we Wrocławiu, gdzie ma się wrażenie przypadkowości ustalania linii, połączeń, czasów… A tu czytam, że autobusy nie mają rozkładów 😀 Pocieszyłam się.