włoszki

Zawsze się zastanawiałam w czym tkwi Włoszek siła. Włoszka to przebojowa kobieta, potrafiąca postawić na swoim i zadbać o swoje interesy. Pełna ekspresji, nie bojąca się wchodzić w kontakty interpersonalne, odważna, przebojowa. Komunikacja to absolutnie jej mocna strona.

Taki jest stereotyp Włoszek. Czy to prawda co się o nich mówi? Otóż… tak! We włoskich kobietach jest moc!

Matka Włoszka czyli siła instytucji

Od czego się to wszystko zaczyna? Z moich obserwacji wynika, że w domu. Mało odkrywcze ale we Włoszech szczególnie jest  to widoczne. Matka to człowiek-instytucja. Zwykle ona rządzi. I nawet na południu, gdzie popularny jest styl „maczo-lovelasa” a przy okazji tradycyjny model domu (pracujący mężczyna i gotująco-sprzątająca kobieta), to one przewodzą. Mocny charakter, podparty mocnym głosem i – często – mocarską figurą. Nikt im nie podskoczy.

Ściągnięte z facebook'a. Jeden z komentarzy: "to jest włoska mamma..facecik nie ma szans.Ona takich połyka na przystawkę!!"
Ściągnięte z facebook’a. Jeden z komentarzy: „to jest włoska mamma..facecik nie ma szans.Ona takich połyka na przystawkę!!”

A, że przykład płynie z góry, piękne i młode dziewczęta idą w ślady pani-matki. Jeśli młode pokolenie dziewcząt decyduje się na podjęcie pracy mają w ręku naprawdę mocną kartę: zdecydowanie i pewność siebie. A nawet pójdę o krok dalej i dodam: bezobciachowość i nie przejmowanie się co inni powiedzą.

Włoskie księżniczki czyli siła sugestii

Kontynuując wątek domu, drugą obserwacją jest to, że każda młoda dama jest wychowywana jak principessa. Na południu wszyscy kochają dzieci, pozwalają im na wiele, bawią się z nimi, są one w centrum uwagi. Zawsze. Czują się ważne i słuchane od początku.

Dodatkowo każdego dnia słyszą, że są piękne, zdolne, mądre, wyjątkowe. „Jeśli ty nie potrafisz to kto potrafi”? „Musisz być najwspanialsza, przecież jesteś moją córeczką!” Moja principessa, cucciolotto,  passerotto (księżniczką, pieszczoszką, wróbelkiem) itd. Trzeba być z kamienia leżącego na dnie depresji, żeby w końcu nie uwierzyć… Zwłaszcza, jesli słyszy się to od wszystkich mężczyzn wkoło poczynając od ojca a kończąc na przypadkowych przechodniach. Mężczyzn, którzy są super-specjalistami od kadzenia: przecież są Włochami! 😉włoskie kobiety

Być społecznym czyli specjalność włoska

Trzecia obserwacja dotyczy relacji młodych ze starszymi. Dzieci i młodzież od początku są wśród starszych i ze starszymi spędzają wiele, wiele czasu. Po pierwsze dlatego, że w domu zawsze ktoś jest. Po drugie – dzieci nie idą spać 2-3 godziny po powrocie z przedszkola: nawet jeśli tam idą, wracają wcześnie po południu a kładą się się spać z dorosłymi czyli nawet o północy. Po trzecie – rodzina jest najważniejsza i to z nią do późnego wieku nastolatka(i później) jeździ się  na weekendy, idzie na shopping, wychodzi się zjeść. A jeśli się nie wychodzi – jada się w domu. Wspólnie.

Dzięki temu młodzież nie wstydzi się ani nie boi rozmawiać z dorosłymi, starszymi, bardziej doświadczonymi. Starszych traktuje się tu naprawdę z szacunkiem i respektem a oni odpłacają dobrym traktowaniem młodych. Słuchają ich i rozmawiają.

Włoski ojciec czyli figura importante

Pewnego razu jako potencjalna matka chrzesta musiałam się stawić na konferencji wygłaszanej przez psychologa. Z niekrytym sceptycyzmem stawiłam się na miejscu z lekkim spóźnieniem (wstępy są zawsze nudne). Stawiłam się i… zasłuchałam. Pomimo ukończonego studium pedegogicznego nie słyszałam tak mądrych i ważnych słów, które usłyszałam tego dnia! Miedzy innymi była mowa o wadze figury ojca w życiu dziewczynek. Jak brak okazywanej miłości ojcowskiej może zwichrować psychikę dziewczynki, odebrać jej pewność siebie i wpędzić w ramiona pierwszego z brzegu scemo, który okaże jej trochę zainteresowania.

Bez rozwijania wątku chcę na podstawie tych słów skonkludować: tatusiowe włoscy – dzięki waszym zdolnościom krasomówczym i nieskrępowanemu okazywaniu czułości robicie dobrą robotę!

Czy można wyobrazić sobie lepszą szkołę dobrego samopoczucia i pewności siebie? No cóż. Od zawsze wiemy, że w rodzinie siła!


Zobacz również wpis: Dlaczego włoskie marki są znane i popularne za granicą?

  • I tym sposobem powracamy do punktu wyjsćia czyli wychowania. Jeśli dziewczynka ma zbudowane poczucie własnej wartości to i później kobieta będzie go mieć. Pewności siebie nie można się o tak wyuczyć – to trzeba w sobie mieć wykształcone od najmłodszych lat. Polacy i Polki często nadrabiają miną ale nie mają tej pewności co Włosi. A przynajmniej większość bo oczywiście nie można powiedzieć, że 100% Wlochów jest właśnie takich. Obserwacja bardzo dobra, przeczytałam z zaciekawieniem!

    • Oczywiście jest również sporo pewnych siebie Polek:)

  • Kasia

    Dobry post :) Zakochana we Włoszech a usidlona w Polsce – będę często zaglądać na bloga :) No i też mam postanowienie noworoczne, że podszlifuję włoski :) auguri

    • Ponieważ włoski najlepiej szlifuje się we Włoszech może połączyć miłe z przyjemnym;)?

  • Bardzo dobry wpis, koniecznie trzeb atakie tematy poruszac. W wychowani siła człowieka, niestety dzisiejszy swiat, masa rozbitych rodzin nie przyjają budowaniu własnej wartości przez dzieci…

  • O ja też siedzę we Włoszech :) Faktycznie włoskie kobiety są niesamowite: silne, niezależne, przebojowe! Tylko brać przykład :) Tylko jak na mój gust malują się za mocno i ukrywają swoją piękną urodę pod toną makijażu :(

    • :) Mnie jedna rzecz w południowo-włoskim makijażu zaskakuje. Kreska wokół ust o kilka odnieni ciemniejsza. Potem szminka w ciągu dnia schodzi i zostaje ta koszmarne obramowanie ust. Zaskakujące. A charakterne Włoszki są, o tak! :)

      • Anna Maria

        haha no właśnie… te kreski w okół ust… wyglądają jakby były brudne od czekolady 😀
        Poza tym dla mnie Włoszki to żaden przykład, są chamskie i hałaśliwe, zazdrosne i tak jak piszesz: „principesse”! Polki są o wiele silniejsze psychicznie, lepiej wychowane, są ładniejsze, delikatniejsze i wiedzą czego chcą!

        • O ile w relacjach osobistych te cechy bardzo komplikują życie, o tyle w biznesie przebojowość i agresja pozwala im osiągać wiele. Oczywiście złe wychowanie nigdy w żadnej sytuacji sprzymierzeńcem nie jest.

  • Cóż za fantastyczny wpis (grafika bloga też). Aż chciałoby się jeszcze czytać, a tu notka się skończyła… Co do włoskich kobiet to wizerunek kobiety – „kury domowej” i tej niezależnej, pewnej siebie bardzo mi się gryzie i nie potrafię skleić go w całość.

    • No właśnie. Wyobraź sobie typową włoską mammę. I już będziesz miała jasność 😉

      • Hmm, wciąż potrafię sobie je wyobrazić osobno 😛 Bo te dwa wizerunki pasują do Włoszek, ale skleić je razem to jest wyzwanie! 😀

  • A właśnie, południe Włoch się kłania. A południe jest takie: http://obserwatore.eu/emigracja/funkcje-spoleczne-w-szanujacym-sie-wloskim-domu/

  • Adios

    niestety większość Włoszek, które spotkałam były totalnymi anty Włoszkami opisywanymi przez ciebie. Włoszka to przede wszystkim snobka, koniecznie w markowych ciuchach z dziobem w ciup. Są zadufane w sobie, mają wysokie mniemanie o sobie i wydaje im się że wszystko wiedzą, szczególnie o Polkach i o innych narodowościach. W kontaktach są wycofane i bardzo interesowne, próbują okręcić cię dookoła palca jak zwykłego faceta. Nie mają za gorsz poczucia humoru, są sztywne a w związkach nie istnieje dla nich partnerstwo..tylko matriarchat..często ukryty. Ubierają się, malują, czeszą wszystkie od kalki.